Najdroższy owoc świata

Wielu z nas lubi owoce w większym, czy też mniejszym stopniu. Zjadamy je, szczególnie wtedy gdy jesteśmy na diecie. Postępujemy tak, ponieważ słodki przysmak, na którego mamy ochotę zastępujemy zdrowym, równie słodkim owocem. Owoce mają mnóstwo cennych właściwości dla naszego organizmu, dlatego śmiało możemy nazywać je zdrową żywnością. Cena owocu zależy od jego rodzaju, dlatego wyróżniamy te droższe, jak i te tańsze. Istnieje jednak taki owoc na świecie, który jest najdroższy ze wszystkich. Jest nim mianowicie duran nazywany królem owoców.

durian

Durian, którego nazywa się także rościanem lub zybuczkowcem pochodzi z Azji Południowo – Wschodniej. Jest on przysmakiem głównie w Malezji i Tajlandii. Owoc ten rośnie na potężnych drzewach, uzyskujących do 50 m wysokości. W obecnych czasach durian uprawia się także poza Azją również w Australii, Ameryce Północnej i Środkowej. Owoc durianu może osiągnąć nawet 4 kg wagi i mierzyć do 40 cm długości. Pokryty jest brązowo – żółtą lub zielonkawą, kolczastą skórką. Gdy owoc jest już dojrzały skórka ta pęka na 3 do 5 klap. Miąższ, który się w nim znajduje ma konsystencję budyniu o barwie śmietankowo – białej i co najważniejsze jest jadalny. Natomiast ziarna duranu są dosyć sporych rozmiarów, z reguły wielkości kasztanów. Owoc ten zawiera 12% węglowodanów oraz 5% tłuszczu, dlatego jest konsystencji serka lub budyniu. Ma także bardzo charakterystyczny zapach, wydzielany przez jego skórkę, a w zasadzie jest to odór przypominający połączenie zepsutego mięsa i starego sera pleśniowego. Durian można jeść na surowo, jak również przyrządzać z niego pasty, lody oraz shake’a na bazie mleczka kokosowego. Owoc durianu jest najdziwniejszym owocem na świecie, a przy tym najsmaczniejszym i jak już wspomniałam najdroższym spośród tropikalnych owoców, który uchodzi za afrodyzjak.

Jak wynika z powyższego mamy również najdroższy owoc na świecie. Jednak, czy jego smak zasługuje na swoją cenę? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie każdy z osobna po spróbowaniu tego owocu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *